﻿<title_newspaper="Przekrój">
<title_article="Demokratyczny Savoir-Vivre w odcinkach">
<author_1="Jan Kamyczek">
<author_2="">
<language="pl">
<style="press">
<year="1953">
<month="10">
<date="1953-10-11">
<period="w">
<status="1_obieg">
<support="paper">
Ciekawi z Ziem Zachodnich. "Kierując się ustalonym zwyczajem, po przeniesieniu się do miasteczka, złożyliśmy wizytę miejscowemu lekarzowi (kolega męża). Państwo ci przyjęli nas mile, lecz do tej pory wizyty nie oddali. Czujemy się tym dotknięci..." — Niesłusznie, bo ci znajomi z pewnością nie mają złych intencji. Po prostu, jako że rewizytowanie nie jest już w dawnej formie stosowane, czekają na zaproszenie z Waszej strony, nie chcąc Wam robić kłopotu niespodzianym przybyciem. Niech Pani zaproponuje jakiś dzień, a na pewno chętnie przyjdą, co zapoczątkuje pomyślny rozwój stosunków towarzyskich.
Piotr B. w Krakowie. "Jak zacząć w tańcu rozmowę z kobietą, którą przed chwilą poznałem? Rzecz dzieje się np. w "Rotundzie" Klubu Studenckiego. Podziwiam tych, którzy z miejsca potrafią nawiązać interesującą rozmowę. Ja nie. Więc proszę o kilka dobrych nawiązań, ewentualnie w odpowiedzi listowej, gdy dla czytelników moja sprawa nie będzie interesująca..." — Niesłusznie uważa się Pan za smutny wyjątek. Pański casus jest rozpowszechniony. Przyznajemy się, że i nasza pomysłowość nie jest w tym względzie oszałamiająca. Z nawiązań uniwersalnych oprócz "prawda, jak tu gorąco" i "doskonała (albo: słaba) orkiestra", zdołaliśmy jeszcze wykomponować: 1. Co pani studiuje? 2. Świetnie pani tańczy (niezawodne!) 3. Ciekaw jestem, czy mamy tu wspólnych znajomych. 4. (metoda bezpośrednia) nie umiem niestety zaczynać rozmowy, niech mnie pani poratuje.
B. M. w Częstochowie. "Po obiedzie w restauracji jeden z moich znajomych, zakrywszy usta ręką, wykałaczką wyczyścił zęba. Nie podobało się to mojej mamie..." — Co prawda, gest ów nie ma w sobie nic specjalnie zachwycającego. Nawet z punktu widzenia higieny. Wykałaczka bowiem tylko część niepożądanych rzeczy usuwa, a część wpycha głęboko pod dziąsło, gdzie potem spokojnie się psują. Lepiej więc wyczyścić zęby po jedzeniu szczoteczką.
</support>
</status>
</period>
</date>
</month>
</year>
</style>
</language>
</author_2>
</author_1>
</title_article>
</title_newspaper>
 



